Pokłóciłam się z mężem. W emocjach powiedziałam mu, żeby zabrał wszystko co ma cennego i się wynosił. Mąż wyjął walizkę, złapał mnie i zaczął... upychać do walizki mówiąc, że nie zamierza rezygnować ze swojego majątku.
Jeśli chcesz, żebym została, musisz za mną biec i nie odpuszczać, a przede wszystkim i za wszelką cenę, nie możesz pozwolić mi milczeć zbyt długo. Kiedy nie ma Cię obok, a moje usta pozostają zamknięte, duszą zaczynają władać demony, które szepczą złe zaklęcia prosto do ucha.