Coraz trudniej zrozumieć, jak szybko ludzie odchodzą, zostawiając przy nas tylko wspomnienia, pustkę i żal. Bez żadnych wyrzutów sumienia i skrupułów, znikają wmawiając nam, że będzie dobrze chociaż doskonale wiedzą, że to dwa najgłupsze słowa jakie można powiedzieć.
Podszedłeś i poprosiłeś o mój numer telefonu? Dostałeś go. Chciałeś, żebym była Twoją dziewczyną? Zostałam nią. Chciałeś odejść? Pozwoliłam Ci. Chcesz wrócić? No cóż, mój drogi, twoje trzy życzenia zostały już spełnione.