Kiedyś chciałam się zakochać, zakochałam się, żałuje. Czemu ? - Bo nie potrafię znieść ciągłego smutku, potoku łez i załamania nerwowego, gdy w głowie słyszę: on już ma swoją księżniczkę...
Miłość to: zależy mi na tobie. Ufam ci. Rozumiem cię. Chcę być przy tobie. A zakochanie... A zakochanie to: zrezygnowałabym dla ciebie ze wszystkiego, nawet z siebie. Nie mogę bez ciebie żyć.