Potrzebuję jednego całego dnia dla siebie. Z dala od całego tego syfu i myśli. Nie chcę nic. Z dala od ludzi, zapomnieć na chwilę o całym świecie i cieszyć się w końcu życiem.
Wszystko kiedyś przeminie... Choć wydawało się, że będzie trwać wiecznie. Te wszystkie wspólnie spędzone razem chwile, tyle poświęconego czasu, nagle wszystko znika, pozostaje tylko tęsknota. Tęsknota za kimś kto już nigdy nie będzie tak blisko, nigdy nie będzie już Twój.