Jasio pyta się taty: - Tato, czemu ten tramwaj zakręcowywuje? - Jasiu, nie mówi się zakręcowywuje, tylko zakręca. - No dobrze, to czemu ten tramwaj zakręca? - Bo mu się tory wygły.
Spokojnie. Zostaw ten telefon. Nie sprawdzaj go po raz setny. Nie pisze? To znaczy że nie chcę. I że nie jest Ciebie warty skoro tak łatwo zrezygnował. Więc po co do jasnej cholery dalej o nim myślisz?