Komar wcina sól, myśląc że to cukier. Chce mu się pić, więc idzie do wódki, myśląc że to woda. Pijany odchodzi, potyka się o patyk i uderza twarzą w kamień i umiera!
Kiedy człowiek podejmuje już decyzję, to trochę tak jakby skoczył w wartki strumień, który porywa go w kierunku, o jakim mu się nawet nie śniło, w chwili gdy ją podejmował.