Niech mnie ktoś przytuli albo opierdoli, bo nie wiem, czy się użalać nad sobą, czy spróbować być dzielna i się wziąć za coś, w co wątpię, czy robię dobrze.
Mama pyta Jasia: -Jasiu dlaczego nie bawisz się już z Kaziem? -Mamo, a czy ty byś chciała się kolegować z kimś kto pali, pije, przeklina? -Nie Jasiu. -No widzisz, Kaziu też nie chce.