Hotel: Recepcjonista do nowo przybyłej pary: - Urlopik? - Tak... - A dzieci Państwo posiadają - Posiadają! - A co tym razem Państwo nie zabrali? - Nie zabrali... - Tylko we dwoje? Romantyczny wypad? ! - Tak... - A kto został z dziećmi? - Żona!
W ciemnym przedziale kolejowym: - Co za bezczelność! Czyja to ręka?! - Psssst... Niechże pani tak nie krzyczy. Czy mam zabrać rękę? - Co się pan tak zaraz obraża? Nie wolno nawet zapytać czyja to ręka?