Były sobie 3 kobiety, które mówiły o swoich mężach jak o samochodach: - Mój mąż jest jak Ferrari: Szybki i Ostry. - Mój jest jak Mercedes: Porusza się z gracją i jest dobry na długich dystansach. - A mój mąż jest jak Polonez: Bez ssania nie ruszy.
Siedzi dziecko z rodzicami. Nagle dziecko pyta się ojca: - Tatusiu dlaczego ożeniłeś się z mamusią? - No widzisz! Nawet dziecko nie potrafi tego zrozumieć.