Porządna książka nie jest po to, aby czytelnik mógł łatwiej usnąć, ale żeby musiał wyskoczyć z łóżka i tak jak stoi, w bieliźnie, pobiec do pana literata i sprać go po pysku.
Jesteś okropny, odejdź stąd, nienawidzę Cię, wyhamuj trochę, nie masz szans, z takimi się nie zadaję; odczep się, jesteś dziwny, wstęp wzbroniony Bo trzeba umieć czytać pomiędzy wierszami ;**