Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Swoje błędy nie nazywaj porażką, tylko treningiem, dlatego nie bój się ćwiczyć i popełniać błędy, bo tylko w ten sposób uczysz się praktycznie rozwijać i doskonalić.
Smutek, zesłany przez Boga, przynosi jednocześnie pocieszenie i siłę ducha. Tylko te zmartwienia, które sami sobie stwarzamy przez własną głupotę lub niegodziwość, są najcięższe do zniesienia.