Natchnienie przychodzi, kiedy człowiek przyklei łokcie do biurka, tyłek do krzesła i zacznie się pocić. Wybierz jakiś temat, jakąś ideę i zacznij wyżymać mózg, aż Cię rozboli. Na tym polega natchnienie.
Uwielbiam gdy mnie przytulasz mocno do siebie, patrzysz mi prosto w oczy, a po chwili Twoje dłonie wędrują ku dołu na moje pośladki i całujesz tak namiętnie.