Wszyscy poszukujemy sensu życia. Chcemy być niezależni. Ale gdy tylko przychodzi nam podjąć jakąś decyzję poszukujemy kogoś, kto swoim skinieniem głowy bądź dezaprobatą wskaże nam kierunek, w którym mamy podążać.
Wolę przeżyć w ekstazie pół roku i wspominać to z dreszczem przez całe życie, niż bezpiecznie przejść przez życie, tęskniąc za czymś czego nie miałam odwagi spróbować.