Za dużo myślę przed snem. Za często o rozmowach, które były. Zbyt często o wydarzeniach, które się zdarzyły. Zbyt często o miejscach, które wywołują wspomnienia. Zbyt często o ludziach, których już nie ma.
Ateistą jestem z powodów moralnych. Uważam, że twórcę rozpoznajemy poprzez jego dzieło. W moim odczuciu świat jest skonstruowany tak fatalnie, że wolę wierzyć, iż nikt go nie stworzył!