Nocą zdaje mi się, że znalazłam klucz do rozwiązania wszelkich moich problemów... Nad ranem okazuje się, że kompletnie nie pamiętam gdzie go schowałam.
Możesz cierpieć, możesz stać się najgorszym człowiekiem, ale po co? Podnieś się, weź głęboki wdech, zatrzymaj powietrze w płucach i pomyśl: Ktoś kto ma gorzej, daje radę, więc czemu nie ja? Wypuść powietrze uśmiechnij się i spełniaj marzenia, bo do tego zostaliśmy stworzeni !