Z czasem miłość zmienia się: staje się bardziej miękka, bardziej rozciągliwa, prawie przezroczysta. Czasami sprawia wrażenie waty, a potem jest znowu jak szkło.
Nie kręcą mnie drogie fury, kasa, popularność czy największa willa w mieście. Nie zwracam uwagi na to, dla mnie możesz być biednym kolesiem, który chodzi w jednej parze spodni, gdzieś to mam. Ważne byś mnie kochał!