Nie jest trudno zdjąć ubrania i uprawiać seks. ...trudne jest odkrycie się ze wszystkich swoich trosk i lęków, zwierzanie się z tajemnic i przemyśleń... To dopiero nagość!
Tak, chcę się zmęczyć, pobrudzić, umordować, nałykać kurzu, spalić słońcem i zmoczyć przez deszcz. Chcę poczuć tutejsze życie tak głęboko i dotkliwie, jakbym je miała pod skórą.