Nie szukam kogoś, do kogo będę mogła zadzwonić o trzeciej w nocy. O trzeciej w nocy ten ktoś ma leżeć obok mnie. I w żadnym wypadku nie czekać na telefon.
Zapytali się mnie czy żałuje, że go poznałam. Zastanowiłam się i odrzekłam: Nie. Gdyby nie on, nie zaznałabym tej chwili szczęścia, śmiechu i innych rzeczy, które teraz wspominam z uśmiechem. Mimo że się nacierpiałam, nie żałuję.