Kobieta na łożu śmierci dyktuje testament: - Proszę, aby moje zwłoki poddano kremacji, a prochy rozsypano na parkingu restauracji McDonalds... - Dlaczego?! - dziwi się notariusz. - Chcę mieć pewność, że co niedziela dzieci będą odwiedzały moje miejsce wiecznego spoczynku.
Rosyjski kapitan mówi do pilota: - Amerykanie pierwsi byli na księżycu to my pierwsi polecimy na słońce. - Ale kapitanie my się spalimy! - Nie martwcie się polecicie w nocy.
Przychodzi baba do dentysty i prosi o wyrwanie zęba, który ją boli i jest popsuty. Dentysta natomiast wyrywa jej zdrowy ząb i na to pacjentka: - pan wyrwał mi zdrowego zęba! - to co i tak by się kiedyś popsuł.