- Niczego nie zauważyłeś? - Włosy podcięłaś? - Nie! - Nowa sukienka? - Nie. - No to nie wiem... - Włosy podcięłam! - Toż na początku to mówiłem! - Zgadłeś, a miałeś zauważyć!
Pracownik do szefa: - Da mi pan jutro wolne? - Chyba oszalałeś! - Bo jutro przyjeżdża teściowa i mam jej nosić bagaże. - Nie ma mowy! - Wiedziałem, że mogę na pana liczyć!