Mój świat cały właśnie przepadł. Wszystko to jest moja wina, tak się dzieje, jak odbijać mi zaczyna. Ostatnio po prostu nie byłem sobą, a nie chciałem rozmawiać z Tobą
Kochana, proszę, wybacz, nie poradzę sobie chyba Jesteś całym moim światem, najpiękniejszym w świecie kwiatem wiem, to było strasznie głupie, wiem, masz mnie teraz w dupie. Co ja ze sobą zrobię teraz?
W umieraniu zycie... Czy to nie ironia losu, że umierają Ci co tak pragną żyć? Czy to nie zabawne, że mówią nam ,,nie płacz"? Czy to nie śmieszne, że każą nam zapomnieć?