A może przebaczenie polega właśnie na ciągłym odsuwaniu od siebie bolesnych wspomnień, póki czas nie uleczy ran i gniewu, i póki krzywdy nie zostaną zapomniane.
Potrzebuję jednego całego dnia dla siebie. Z dala od całego tego syfu i myśli. Nie chcę nic. Z dala od ludzi, zapomnieć na chwilę o całym świecie i cieszyć się w końcu życiem.