Za szybko i za bardzo przywiązuje się do ludzi. Za łatwo się otwieram i zbliżam. Dostrzegam w ludziach to co dobre, zapominając, że zawsze jest to drugie oblicze.
Czasami słowa nie wystarczą by ktoś poczuł że Ci na nim zależy. Potrzeba trochę czasu wysiłku i starań aby mógł się przekonać że naprawdę jesteś przy nim na dobre i złe.