Wszystko minie! Powiedział Rozum. Wszystkie rany się zagoją! Wyszeptało Serce. Zaczniemy żyć od nowa! Ucieszyła się Dusza. No, no... Pomyślała Pamięć z ironicznym uśmieszkiem.
Zwyciężyłeś i przeto ulegam. Atoli odtąd umarłeś na równi ze mną umarłeś dla Ziemi, dla Nieba i dla Nadziei! We mnie istniałeś i spojrzyj w moją śmierć, spojrzyj wskroś tej, która jest twoją, postaci, jak doszczętnie zamordowałeś siebie samego!