- Panie dokturze, tu mnie boli... - To mnie wyglunda na zapalenie błony żołondkowej... - Mój Pioter wyczytoł w internetach, że to wyrostek... - Kurłaa, pińć lat po medycynie, dzisińć lat w szpitalu a ten wi lepij!
W gabinecie lekarskim pacjent łamiącym się głosem pyta: - Panie doktorze, te tabletki, które mi pan przepisał, są na wzmocnienie? - Tak, a w czym problem? - Nie mogę odkręcić fiolki.