Blondynka: Ej ruda pożycz mi szampon! Ruda: Przecież masz swój, nowy, widziałam jak kupowałaś! Blondynka: Tak ale on jest do włosów suchych, a ja już je zmoczyłam.
Przychodzi mężczyzna do apteki. Widzi, że aptekarka ma tampon za uchem. - Przepraszam, ale pani ma tampon za uchem. - Acha, teraz wiem gdzie mój ołówek.