Blondynka leci samolotem i widzi przystojnego mężczyznę koło niej i podchodzi do niego chcąc go zagadać i mówi: - przepraszam czy pan też leci tym samolotem co ja?
Blondynkę wystrzelono w kosmos z małpą. Instrukcja dla małpy: - Włączyć komputer, przystąpić do badań. Instrukcja dla blondynki: - Nakarmić małpę, położyć się spać.
Blondynka wpycha się do kolejki w sklepie. Sprzedawca mówi do blondynki: Blondynko, stań na końcu kolejki. Blondynka: To niemożliwe, tam ktoś już stoi.
Blondynka: Ej ruda pożycz mi szampon! Ruda: Przecież masz swój, nowy, widziałam jak kupowałaś! Blondynka: Tak ale on jest do włosów suchych, a ja już je zmoczyłam.