- Zabrałem ostatnio mojego syna na biwak do lasu. Siedzimy

17 listopada 2025 03:38

- Zabrałem ostatnio mojego syna na biwak do lasu. Siedzimy przy ognisku, pieczemy kiełbaski, rozmawiamy. Tato, muszę się wysrać. - Nie krępuj się! To jest wspaniałe na takich wypadach. Idziesz srać gdzie chcesz i nikt nie wyciąga żadnych konsekwencji. Wraca po chwili: - I co? Gdzie to zrobiłeś? - W twoim samochodzie.

Osiągnęłam już ten etap życia, kiedy nie czuję już potrzeby

17 listopada 2025 02:59

Osiągnęłam już ten etap życia, kiedy nie czuję już potrzeby robić czegoś, aby zaimponować innym. Jeśli lubią mnie taką jaka jestem, to fajnie. A jeśli nie to ich, pieprzona strata!