Dwóch policjantów zatrzymuje blondynkę i pyta: - Jak pani ma na imię? - Ewa - Ile ma pani lat? - 30 - Kim jest pani z zawodu? - Eeee... - Czym się pani zajmuje? - No...można powiedzieć, że chodzę od latarni do latarni. - Stasiu, pisz elektromonter.
Idzie dziecko 7 letnie z ojcem a przed nimi idzie dwóch policjantów z psem. Nagle chłopiec podchodzi do pieska i zagląda mu pod brzuch. Policjant zdziwiony pyta: - Co się tak przyglądasz temu pieskowi? - A bo tatuś powiedział, że idzie piesek z dwoma chujami.