Do saloonu wpada kowboj z bronią w ręku i krzyczy: - Kto spał z moją żoną?! - Spokojnie - mówi barman. - Schowaj ten rewolwer. I tak nie masz tylu naboi.
- Proszę pani, tu się nie wolno kąpać - mówi policjant, wychodząc zza krzaków, do stojącej nad brzegiem nagiej dziewczyny. - To nie mógł pan powiedzieć, gdy się rozbierałam? - Rozbierać się wolno...