Wiesz pluszowy miś, to Twój konkurent. Macie wiele wspólnego: Obaj jesteście do ściskania, do gniecenia, do serca, do targania. Tylko, że miś jest zawsze przy mnie. Przykro mi kochanie 1:0 dla misia.
Bo kocham Cię za wszystko, za to jaki jesteś, jakie masz serduszko, jaki jesteś w środku. Kocham Cię za twoje wnętrze które nigdy nie ulegnie zmianie a nie jak niektóre dziewczyny za wygląd i to ile ma się w portfelu...
Za każdym razem, gdy się pokłócimy i później oboje milczymy przez dłuższy czas, zastanawiam się po co to robimy? Przecież oboje doskonale wiemy, że nie możemy bez siebie żyć...