Patrzę na Ciebie w nocy gdy już uśniesz, kładę się obok, oglądam nas w lustrze. I widzę, i widzę od lat nieprzerwanie podróbkę szczęścia z fabryki na Tajwanie...
Wy też tak macie, gdy w środku nocy po horrorze, gdy boicie się w nocy, że coś jest pod łóżkiem... na podłodze czy gdzieś to pod żadnym pozorem nie wyjmiecie nogi z pod kołdry choćbyście się prażyli z gorąca ;D Tylko szczerze... ;P