Rozmowa dziecka z dorosłym. - mamo, zrób mi kanapkę! - to, to że sypiam z Twoim ojcem nie znaczy, że możesz do mnie mówić mamo. - to jak mam mówić? - po prostu Andrzej.
Ludzie maja wzięte z pewnej części ciała przeświadczenie, że jak się robi dziecko, to następuje miłość, pokój i srające tęczą jednorożce i że problemy się same rozwiążą