Mama Krzysia przeziębiła się. Niech pani wypije kieliszek wódki przed snem, na rozgrzanie. Na pewno pomoże - poradziła jej życzliwa sąsiadka. Układając Krzysia do snu, mama jak zwykle pocałowała go. Krzyś na to: - Mamo, dlaczego wzięłaś perfumy taty?
Rozmawiają dwie przyjaciółki: -Wiesz, mój Romek prawie mi się wczoraj oświadczył -Jak to prawie? -No tak na 50 procent -Czemu na 50 procent? -Zapytał: Wyjdziesz?