Dwóch wariatów siedzi obok siebie w szpitalu psychiatrycznym. Jeden z nich bawi się sznurkiem: - co robisz szukasz końca? pyta bawiącego się świra - tak - to go nie znajdziesz bo go uciąłem
Wchodzi pijany mężczyzna do kościoła. Siada w ławce, a ksiądz akurat przechadza się z kadzidłem. Pijak patrzy na niego i krzyczy: Te lala, torebka ci się pali!